Za oknem szaro, zimno i ponuro … nie ma już śladu po pięknym, słonecznym lecie. Są jednak sposoby, aby świat wokół nas stał się kolorowy i ciepły. Jesień to według wielu kucharzy najlepszy okres w roku. To czas, w którym dostępny jest szeroki wachlarz warzyw. To czas na pięknie pachnące grzyby, kolorowe papryki i piękne dynie.

Sama również uwielbiam w tym okresie wizyty na lokalnym targowisku. Mnóstwo przeróżnych kolorów wabi i rozwesela. Deszcz wczoraj mocno kropił, ale nie przeszkodziło to w  zakupach… a wieczorem, w ciepłym domu, przygotowane danie z kieliszkiem wina smakowało jeszcze lepiej.

 

 

Jesień to również czas na wina czerwone, widać to u nas w sklepie. Wina białe i musujące stały się ostatnio rzadkością, a klienci zdecydowanie chętniej sięgają po wina czerwone. Do oferty sklepu Twoja Winnica trafiły niedawno nowe wina z Toskanii, wspaniałe na jesienne wieczory. Jednym z win jest Chianti Superiore DOCG, mocno aromatyczne, owocowe i ciepłe, idealnie pasowało do moich wczorajszych kolorowych papryczek.

Niżej przedstawiam mój sposób na prosty, szybki sposób na kolorowe i rozgrzewające danie na jesienne dni.

 

 

 

 

Nadziewane kolorowe papryczki


Składniki:

mięso mielone z szynki wieprzowej

papryczki różnego koloru

cukinia

bakłażan

cebula

tarty żółty ser

natka pietruszki

papryczka chili

kumin rzymski

imbir

tymianek

oliwa

sól do smaku

 

 

Sposób przygotowania

Kroimy w kostkę cebulę, bakłażan i drobno papryczkę chili. Podsmażamy lekko na patelni z dodatkiem oliwy. Następnie dodajemy mięso. Jak mięso jest już gotowe, dodajemy pokrojoną drobno cukinię i natkę pietruszki. Dusimy przez krótką chwilę (tak aby cukinia za bardzo nie zmiękła). Na koniec dodajemy przyprawy do smaku – tak jak lubimy. Ja dodałam kumin rzymski, tymianek, sól i trochę więcej suszonego chili i imbiru na rozgrzanie.

 

 

Papryczki kroimy wzdłuż, oczyszczamy z pestek i napełniamy gotowym mięsnym farszem. Posypujemy tartą mozzarellą (może być również inny ser) i wkładamy do rozgrzanego piekarnika do 180 st. na 15-20 min.

Gotowe papryczki można podać z gęstym greckim jogurtem, bagietką i butelką dobrego czerwonego wina. Ja wybrałam do moich faszerowanych papryczek Chianti Superiore ze Sklepu Twoaj Winnica.